Podobno mówi się, że w łazience umywalka jest pierwsza po wannie. Jest to kosmetyczne centrum dowodzenia, które wraz z lustrem i oświetleniem w dużym stopniu określa wystrój wnętrza naszej łazienki.
W ostatnim czasie coraz bardziej modne stają się umywalki nablatowe. Okrągłe niczym miseczka lub też zupełnie płaskie, klasyka, banał lub prawdziwie designerskie cacko. Umywalka może być ceramiczna, szklana, a nawet drewniana. Z roku na rok nasza poczciwa umywalka zyskuje coraz to nowe kształty i wzory, wciąż jest w fazie transformacji i podlega prawom mody, jak chyba wszystko, co nas otacza.
Zdecydowaną większość umywalek montuje się przytwierdzając do ściany lub ścianki montażowej, ale na rynku stale rośnie liczba nowych rozwiązań. Pod tym względem umywalki możemy podzielić na trzy grupy: umywalki tradycyjne, umywalki pod zabudowę (meblowe) i umywalki nablatowe. Umywalki tradycyjne wiszą przy ścianie, mogą być osłonięte postumentem, półpostumentem lub też są wyposażone w ozdobny syfon. Miejsca pod umywalką niestety nie da się zagospodarować, dlatego tego typu umywalki nadają się raczej do większych łazienek lub większych mieszkań, w których mamy dosyć miejsca na przechowywanie kosmetyków, chemii gospodarczej itp. Umywalki pod zabudowę montuje się na dopasowanych do nich szafkach lub regałach. Miejsce pod spodem to idealny schowek na różne drobiazgi. Umywalki nablatowe, jak sama nazwa wskazuje, montuje się na blacie. Pod spodem zostaje wtedy dużo miejsca na przykład na środki czystości. Inną opcją są umywalki wpuszczane w blat lub podblatowe. Pod obydwoma typami również zostaje sporo miejsca do zagospodarowania.
Jako że umywalki nablatowe zyskują sobie coraz większą popularność, to przyjrzymy się im nieco bliżej. Mogą być wykonane z najróżniejszych materiałów. W grę wchodzi tradycyjna biała ceramika – niezaprzeczalna królowa łazienkowych sprzętów, która jest trwała, estetyczna i łatwa do mycia, specjalistyczne szkło (np. hartowane czy wykorzystywane w meblarstwie włoskie szkło Azzurra), które jest trwałe i bezpieczne w razie stłuczenia (nie porani nas), marmur, który musi być koniecznie odpowiednio zabezpieczony, jest niezwykle piękny, ale ciężki i drogi. Kolejny materiał na umywalki to konglomeraty i kompozyty, produkowane na bazie naturalnych kamieni. Są one bardzo trwałe, lżejsze niż sam kamień i łatwe do utrzymania w czystości. Spotyka się też umywalki nablatowe wykonane ze stali nierdzewnej (są łatwe do mycia, ale zostają na niej ślady po wodzie), a nawet z drewna (bywają bardzo efektowne, z pięknie wyeksponowanymi słojami, ale są niezwykle wymagające pod względem konserwacji i ostrożnego mycia, na dodatek są drogie).
Dzięki temu, że wybór umywalek na rynku jest tak duży, z łatwością znajdziemy odpowiedni model do każdego typu aranżacji łazienki, w każdej gamie kolorystycznej. Zatem powodzenia w urządzaniu łazienki!
Ważne, by nie zgubić w tym bogactwie i wybrać wyposażenie łazienki, które będzie pasowało do siebie nawzajem, a przy tym będzie się dobrze komponowało z wnętrzem. Dlatego, zanim wybierzemy się na zakupy, warto najpierw wszystko dobrze przemyśleć i zaplanować: jaka będzie kolorystyka samej łazienki i urządzeń w niej ustawionych, jakie chcemy baterie, jaką wannę, jaką umywalkę – jaki ma być kształt wanny i umywalki, z czego powinny być one wykonane, jaka ma być ich wielkość i jak mają być zamontowane.
Zanim dokonamy zakupu jakichkolwiek urządzeń do łazienki, warto zastanowić się, co dokładnie chcielibyśmy w łazience mieć, na co pozwala nam wielkość łazienki i poprowadzona instalacja. Może okazać się, że instalację wodną trzeba będzie kłaść od początku, aby była ona odpowiednia do nowych urządzeń. Moment rozprowadzania rur do instalacji wodnej jest idealny na wybór armatury łazienkowej, jak baterie wannowe i baterie umywalkowe. Lepiej tej decyzji nie pozostawiać na czas urządzania wnętrz, bo możemy wtedy natknąć się na problemy. Niestety nie każda dostępna na rynku bateria pasuje do typowego rozstawu rur wyprowadzonych ze ściany, a niektóre z nich montuje się w zupełnie inny sposób.
Na pewno prysznic jest bardzo praktyczny i wygodny, zwłaszcza rano, kiedy wszyscy domownicy spieszą się do pracy. Natomiast w obszernej wannie można poleżeć w pachnącej pianie czy wodzie z aromatycznym olejkiem, zrelaksować się wypocząć. W małej łazience na pewno łatwiej będzie korzystać z brodzika z prysznicem, niż z wanny, ale do dużych łazienek można z czystym sumieniem polecić wanny wolnostojące. A jeśli łazienka jest wystarczająco duża, to przecież oprócz wanny zawsze można zamontować jeszcze kabinę prysznicową.
Wanny ze stali emaliowanej są prostokątne, niektóre mają antypoślizgowe dno i możliwość zamontowania hydromasażu. Niestety są one także zimne w dotyku, a wlewająca się do nich woda bardzo hałasuje. Nie nadają się na wanny wolnostojące.

